Czytasz wiadomości wyszukane dla słów: testy na alkoholizm





Temat: Skad wiadomo czy to juz problem
Zrób sobie testy:
www.alkoholizm.eu/?sel=testy
i sam sobie odpowiedz na pytanie.

Jesli chcesz sie dowiedziec wiecej - poczytaj w moim watku HALT
np tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=83726447&a=83756776
lub tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=83726447&a=87484277
albo tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=83726447&a=83811848
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Pytanie- czy to już alkoholizm?
Poczytaj tu:
www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=45

Przeglądnij te testy:
www.alkoholizm.eu/?sel=testy

Pomysl tez o sobie:

www.al-anon.org.pl/index.html

piekniezyc.republika.pl/
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Emocje, emocje, emocje!
ewag52 napisała:

> heheh, no przecies ty ada nie pijesz

No zebys wiedziala, no wszelkie testy na alkoholizm mowia, ze nie pije i ci,
ktorzy ze mna pija tez mowia, ze ja nie pije:) Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: życie z alkoholikem??
tranzyt80 napisał:

> addicted11 napisał:
> > kochajac swoja zone powinienes doradzic jej to samo, powinienes w ramach
> > twardej milosci wygonic ja z domu, z dziecmi zerwac kontakt.
>
> -niekiedy ciezko pojmujesz,ja alkoholikiem,oceniajac siebie dzisiaj,to sie
> stalem gdzies po dwudziestu latach malzenstwa,zrozum Addi,ze ja,jeszcze tuz
> przed rzucienim picia,przed trzema laty "nie bylem" zadnym
> alkoholikiem,alkoholika to "zrobilem" z siebie sam,tzn. w koncu
zrozumialem,jak
>
> po kilkudniowym piciu zdychalem na kacu,ze to alkoholizm,
> doswiadczylem to w mojej glowie i dla moich potrzeb,
> doszedlem sam do tego przekonania,i powtarzam raz wtory, nie jestem nigdzie
> urzedowo zdiagnozowany jako alkoholik,zarejestrowany czy zapisany,

1 Tranzyt, ja zrozumialem opowiesc, i nie chodzi o to, ze nie powinienes sie
zenic tylko ze w momencie gdy uznalesc sie za alkoholika powinienes zone od
siebie oddalic-skoro innej zonie odradzasz zycie z alkoholikiem bez wzgledu na
wszystko, z powodu samego alkoholizmu, to jaki twoj alkoholizm lepszy i w czym
ze twoja zona nie zasluguje na niealkoholika?
2 troche mieszasz bo piszeszz ze alkoholkiem to sie sam stales, nie jestes
urzedowo zgagnozowany itp- to w koncu jestes czy nie ( mowie o tym jak sie
czujesz)?
myslalem, ze tylko ja mialem problemy z taka identyfikacja a Ty mnie za to
krytykowales?

sama diagnoza w poradni to formalnosc, tam Cie niemal zawsze zdiagnozuja
pozytywnie, musialbym ic tyle co papiez by cie nie uznali za alkoholik 9 a moze
i jego by uznali bo pije codziennie).
wiec diagnoze to sobie mozna w dupe wsadzic, mozna okitowac terapeute alb mozna
nawyolbrzymiac- jak ja zrobilem, bo chcialem isc do woranowicza (taki snobizm w
tym byl przyznaje) na dzienna terapie.
ja bylem na terapii 5 miesiecy od ostatniego picia-i to byla moja 2( druga) w
zciu proba rzucania picia, pierwsza trwala miesiac i sie zniechecilemm druga
udana-
wiec moge powiedziec, ze rzucilem picie bez terapii, a ona ewentualnie
pomogla mi ( choc nie wiem tego) nie pic potem.

i clue: dla mnie bardziej wazna jest moja wlasna diagnoza niz pierdoly
terapety.
Nie mam zadnego szacunku dla diagnoza terapeutow, bo jak szanowac kogos o kim z
gory wiadomo, jak cie zdiagnozuje i co powie? niezaleznie od tego co Ty powiesz?
widziales testy na alkoholizm? wedlug tych testow to ja bylem alkoholikiem po
2miesiacach picia. i polowa Polakow albo i wiecej nimi jest.
dla mnie tez liczy sie wlasna refleksja, tez sam z siebie zrobilem alkoholika,
gdy robila go ze mnie matka czy kumpel tto pilem zlosliwie jeszcze wiecej,
dopiero jak sei sam zdiagnozowalem to przestalem. Przeglądaj więcej postów z tematu